lejdi of the house

ciastka: muffiny & co.

Kukurydziane muffinki Nigelli

Jak zwykle sie nie zawiodlam. Muffinki wyszly pyszne! Mocno wilgotne, pelne soczystych borowek... A dzieki dodanej polencie maja sympatyczna, 'ziarnista' strukture, ktora Nigella nazywa 'gritty' (w wolnym tlumaczeniu: piaszczysty, żwirowaty, krupiasty).

Przepis Nigelli Lawson oczywiscie, z ksiazki 'Kitchen. Recipes from the heart of the home'.    

muffinki kukurydziane Nigelli.jpg

 

Skladniki:

(na 12 sztuk)

  • 150g mąki
  • 100g mąki kukurydzianej (polenty, drobno mielonej)
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 lyzeczki sody
  • 150g drobnego cukru
  • 125ml oleju
  • 125ml maslanki, lub pitnego jogurtu
  • 1 jajko
  • 100g borowek

dodatkowo

  • blaszka na 12 muffinek, wylozona papilotkami

muffinki kukurydziane Nigelli1.jpg

 

  1. Rozgrzej piekarnik do 200stC.
  2. W porej misce wymieszaj mąkę, polente, proszek do pieczenia, sode i cukier.
  3. W osobnej misce, lub w dzbanku wymieszaj olej, jogurt i jajko.
  4. Wlej mokre skladniki do suchych i szybko, delikatnie wymieszaj - grudki nie sa problemem. Wmieszaj borowki.
  5. Rozdziel ciasto pomiedzy przygotowane papilotki i piecz 15-20min. Zostaw do przestudzenia przez 5min w blaszcze, a nastepnie wyjmuj na kratke.
  6. Najlepsze jeszcze cieplawe i jedzone tego samego dnia. A z doswiadczenia moge wyznac, ze pozostalym do nastepnego dnia resztkom, tez nic nie brakowalo

Oszczedzamy czas:

Najlepsze sa jedzone tego samego dnia, kiedy byly robione, ale mozna je upiec dzien wczesniej i przechowywac w szczelnym pojemniku, przelozone pergaminem do pieczenia. Przed jedzeniem podgrzac w cieplym piekarniku przez 5-8min. W chlodnym miejscu i w szczelnym pojemniku powwinny wytrzymac do 2 dni.

Mrozenie:

Przelozone pergaminem do pieczenia moga byc zamrazane w szczelnym pojemniku na okres do 2 miesiecy. Przed jedzeniem wystarczy rozmrozic przez 3-4 godziny na kratce, a nastepnie podgrzac jak powyzej.

muffinki kukurydziane Nigelli2.jpg