lejdi of the house

ciasta: serniki

Miniaturowe serniczki dyniowe...

Nie przepadam za sernikami. Jak pisałam już wielokrotnie. Ale od czasu do czasu mała porcja do popołudniowej kawuni naprawdę się przydaje. Dlatego serniczkowe miniaturki przychodza z pomoca. Upieczone w muffinkowych papilotkach sprawdzaja się znakomicie. Wszelkie poprzednie wersje okazały się strzałem w 10! Z amaretto, na czekoladowym spodzie, cytrynowe i wiosenne, z truskawkami. Wszystkie pyszne! Dlatego, pozostajac w temacie jesiennego dyniowania, przyszła pora na wersję z puree dyniowym...   

serniczki dyniowe.jpg

Składniki:

(na 9-10 sztuk)

  • 250g puree z dyni
  • 200g serka kremowego w typie Philadelphia
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • łyżka skrobi kukurydzianej
  • 1/3 szklanki cukru
  • pół łyżeczki cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta łyżeczki imbiru
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego 

dodatkowo

  • 9-10 ciasteczek Oreo
  • 5 pokruszonych ciasteczek migdałowych amarettini
  1. Rozgrzej piekarnik do 180stC. Foremkę do muffinek wyłóż 9-10 papilotkami, a na dno każdej włóż ciasteczko Oreo.
  2. W misie malaksera umieść wszystkie składniki na masę serową i zmiksuj na gładko.
  3. Napełniaj papilotki (mniej więcej czubate 3 łyżki do każdej) i piecz przez około 20 minut. Pozwól serniczkom wystygnąć i przechowuj w lodówce.

Inspiracja z bloga Kasi.

serniczki dyniowe1.jpg