lejdi of the house

Archiwum: sierpień 2011

463271_kisiel_jezynowy_big.jpg
desery: z kuchenki i piekarnika

Jeżyny...

Pamietam, jak cale lata temu, dawno i dawno, jezdzilismy zbierac jeżyny... 'Na stawy' sie mowilo, bo niezmierzone polacie krzakow jeżynowych porastaly brzegi jakiegos pol-opuszczonego gospodarstwa rybnego... Okolica w owoce obfitowala, jak najbardziej, bo malo kto mial sile walczyc z... komarami, ktore wystepowaly w obfitosci dorownujacej jeżynom. I to o kazdej porze dnia i wieczora, wiec trzeb... czytaj dalej

komentarze: 5
584817_pory_zapiekane_big.jpg
dodatki i salatki

Pora na pora, czyli Belgia

Co sie kojarzy z Belgia? Po pierwsze: belgijskie wafle, czyli po naszemu tak zwane gofry :). Zawsze, i wszedzie, i niezaprzeczalnie! I moze jeszcze prawdziwe, chrupiace frytki... Dlatego wlasnie bardzo, bardzo, ale to bardzo chcialam zrobic gofry z okazji belgijskich wyscigow F1... Znalazlam nawet znakomity przepis u Ani. Wiem, bo wyprobowalam... Tyle tylko, ze moja maszyna-gofrownica-potwór (1... czytaj dalej

komentarze: 4
923469_jamies_italian1_big.jpg
LONDYN i okolice. SUBIEKTYWNIE.

Jamie's Italian...

WRESZCIE! Wybralismy sie do jednej z restauracji Jamie'go Olivera:   Jamie's Italian (tej moze nie najblizszej, ale za to z najwygodniejszym dla nas dojazdem, tj w gigantycznym centrum handlowym Westfield) czytaj dalej

komentarze: 7
734348_real_food_market_1_big.jpg
Z JEDZENIEM W TLE

Real Food Market

Pisalam juz kiedys o 'Real Street Food Festival'  A niedawno, przegladajac Internet w poszukiwaniu jakiegos zajecia dla dzieci, i dla siebie przy okazji, znalazlam, zorganizowany w tym samym miejscu i najprawdopodobniej przez tych samych ludzi: 'Real Food Market', ktorego zaleta jest, ze odbywa sie cotygodniowo, dopoki pogoda pozwoli :)   Co znalezlismy? czytaj dalej

komentarze: 5
361428_pierogi_leniwe_big.jpg
pierogi i pierożki

Leniwie na lato...

...czyli leniwe!   Weszlam do polskiego sklepu tylko na minutke... na chwilke doslownie... Tylko rzucic okiem i ewentualnie kupic troche cukru waniliowego... A wyszlam z 1kg twarogu... Jak to sie stalo? Nie wiem! :):):):)))))))))))))))))) Tak, czy siak: towar jest i zmarnowac sie nie moze! Zaczelam wiec utylizacje leniwie, bo od pierogow leniwych :) Ktorych nigdy w zyciu nie robilam, a jad... czytaj dalej

komentarze: 4